Od 2026 roku państwo nie tylko uprościło budowę schronów przydomowych — zaczęło też wykładać na schrony realne pieniądze. Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC) to 16,7 mld zł, z czego ponad 2,38 mld zł idzie bezpośrednio na budowę, modernizację i ewidencję schronów oraz ukryć. W tym artykule wyjaśniamy, kto może sięgnąć po te środki, na jakich zasadach — i co musi zrobić właściciel domu, żeby jego schron w ogóle mógł być objęty wsparciem.
Skąd pochodzą pieniądze na schrony?
Podstawą jest ustawa z 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej, która weszła w życie w 2025 roku. Na jej podstawie rząd uruchomił Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026:
- 16,7 mld zł — łączny budżet programu,
- ok. 5 mld zł — środki dla samorządów na zadania ochrony ludności,
- ponad 2,38 mld zł — bezpośrednio na budowę, modernizację i ewidencję schronów i ukryć.
Kto może dostać dofinansowanie i ile?
Zasady programu OLiOC przewidują dwa poziomy wsparcia:
- Jednostki samorządu terytorialnego (gminy, powiaty) — dofinansowanie do 100% kosztów inwestycji,
- Pozostali beneficjenci — dofinansowanie do 80% kosztów.
W praktyce największy strumień pieniędzy płynie przez gminy — to one budują i modernizują schrony publiczne, adaptują piwnice budynków komunalnych i tworzą miejsca doraźnego schronienia. Jeśli jesteś właścicielem domu jednorodzinnego, śledź nabory ogłaszane przez swoją gminę i wojewodę — to na tym poziomie zapadają decyzje o rozdziale środków.
Schron przydomowy a dofinansowanie — najważniejszy warunek
Tu zaczyna się część, o której mało kto mówi. Od 1 stycznia 2026 r. schron do 35 m² budujesz na zgłoszenie, bez pozwolenia na budowę. Ale uwaga:
Samo zgłoszenie budowy nie włącza schronu do systemu ochrony ludności. Żeby obiekt mógł być uwzględniony w systemie — i żeby w ogóle myśleć o jakimkolwiek wsparciu — potrzebne jest uzgodnienie z organami ochrony ludności. Właściciel, który wybuduje schron „po cichu”, bez konsultacji z odpowiednimi służbami, nie będzie mógł ubiegać się o dofinansowanie.
Wniosek jest prosty: formalności warto zrobić dobrze od początku. Dokumentacja techniczna, zgłoszenie, uzgodnienia — to wszystko da się przeprowadzić sprawnie, jeśli wykonawca zna procedurę.
Co realnie opłaca się zrobić w 2026 roku?
Scenariusz 1: budujesz dom. To najlepszy moment na schron — koparka i ekipa żelbetowa są już na placu, a schron powstaje razem z fundamentami. Koszt jest wtedy najniższy w przeliczeniu na metr.
Scenariusz 2: masz już dom i działkę. Schron zagłębiony w gruncie obok domu, do 35 m² — na zgłoszenie. Pełne koszty i warianty opisaliśmy w artykule ile kosztuje schron przydomowy w 2026.
Scenariusz 3: masz piwnicę. W wielu przypadkach można ją zaadaptować na miejsce doraźnego schronienia — piszemy o tym szczegółowo w artykule piwnica jako schron — przepisy MDS.
Dlaczego warto działać teraz?
Program OLiOC obejmuje lata 2025–2026 i jest rozliczany etapami. Gminy, które dostały środki, już ogłaszają przetargi na budowę i modernizację schronów. Jednocześnie rośnie liczba prywatnych inwestorów — a wraz z nią kolejki do sprawdzonych ekip żelbetowych. Kto zacznie formalności jesienią, buduje wiosną.
Zaremba Construction — schrony z Małopolski
Budujemy schrony i ukrycia przydomowe w Nowym Sączu, Krakowie i całej Małopolsce. Mamy własną koparkę i doświadczoną ekipę żelbetową, pomagamy też przejść przez zgłoszenie i uzgodnienia. Zamów bezpłatną wycenę — odpowiadamy w 24 h.